Dwunastotonowy system komponowania, mimo swojej ścisłej organizacji, oferuje wiele możliwości w zakresie kształtowania przebiegu muzycznego.
Józef Koffler w pełni zdawał sobie sprawę z tego potencjału. Podkreślał, że „dwunastotonowość jest przede wszystkim środkiem formotwórczym, umożliwia przez zachowanie podstawowego szeregu niebywałą jednolitość utworu i cyklów” (J. Koffler, 12 tonów, „Wiadomości Literackie" 1936 nr 10, s. 6).
Aby czytelnikom swoich prac publicystycznych oraz słuchaczom muzyki pomóc zrozumieć, na czym polega dodekafonia i czym różni się ona od dotychczasowego sposobu komponowania, Koffler posłużył się natomiast następującym porównaniem:
Tak jak od wieków gramy w szachy – na szachownicy z osiem razy po osiem pól, z ośmioma figurami i ośmioma pionkami. Przyjmijmy, iż wszystkie możliwe ugrupowania i kombinacje na tej szachownicy zostaną wyczerpane i właściwie dalsza gra na niej będzie niemożliwa, gdyż konsekwencje każdego ciągu z góry dadzą się przewidzieć, a gra stanie się nudną. Wówczas zjawi się genialny szachista i stworzy nową szachownicę o dwanaście razy po dwanaście pól, z dwunastoma figurami i dwunastoma pionkami. W rzeczywistości istota gry wcale się nie zmieni, wzrośnie tylko niezmiernie ilość możliwych kombinacji i ugrupowań, gra stanie się na nowo ciekawą i emocjonującą
(jw.).
Iwona Lindstedt