![Die Liebe [Miłość]. Kantata na głos, klarnet [in A], altówkę i wiolonczelę do słów św. Pawła z listu do Koryntian op. 14 (1931)](/upload/thumb/2025/03/liebe_00000002_auto_800x900.jpg)
Die Liebe [Miłość]. Kantata na głos, klarnet [in A], altówkę i wiolonczelę do słów św. Pawła z listu do Koryntian op. 14 (1931)
Rękopis: ÖNB. Sygn.: LI UE 241
Prawykonanie: Haga, 13 grudnia 1932
Wydanie [druk unikatowy]: Józef Koffler, Die Liebe. Eine Kantale fiir eine Singstimme, Klarinette, Bratsche und Violoncell. Op. 14. Universal Edition, Wien-New York. Copyright 1931. No. 3743. Stron 27
Części: I. Adagio (Wenn ich mit Menschen- und mit Engelzungen redete); II. Andante tranquillo (Die Liebe ist langmütig); III. Allegretto moderato (Die Liebe hört nimmer auf); IV. Tempo primo (Wir sehen jetzt durch einen Spiegel)
Wyk. Anna Malewicz-Madey – sopran, zespół kameralny „Musica Nova” z Bukaresztu
Warszawska Jesień 1971
Przeznaczona na głos, klarnet, altówkę i wiolonczelę kantata ukończona została 12 kwietnia 1931 r. we Lwowie, a rok później wydana przez Universal Edition. Powstała do tekstu trzynastego rozdziału pierwszego listu św. Pawła do Koryntian i jest uznawana za jeden z najważniejszych i najbardziej wartościowych utworów Kofflera. Pierwotna, niemiecka wersja językowa oparta została na przekładzie Martina Lutra.
















I – to temat z wariacjami, II – passacaglia, III – fughetta, IV – epilog. Operują one różnymi tempami i charakterami wyrazowymi. Podstawą dla ich wyróżnienia są cząstki (kolejne wersety) jednego z najważniejszych w tradycji chrześcijańskiej tekstów: I. Adagio („Wenn ich mit Menschen- und mit Engelzungen redete”/„Gdybym mówił językami ludzi i aniołów” – 1 List do Koryntian 13:1); II.Andante tranquillo („Die Liebe ist langmütig”/„Miłość cierpliwa jest” – 1 List do Koryntian 13:4); III. Allegro moderato („Die Liebe hört nimmer auf”/„Miłość nigdy nie ustaje” – 1 List do Koryntian 13:8); IV. Adagio („Wir sehen jetzt durch einen Spiegel”/„Teraz widzimy jakby w zwierciadle” – 1 List do Koryntian 13:12).













Kompozytor operuje tu wyrafinowaną techniką dwunastotonową, której detale odsłonił Jerzy Freiheiter w swym omówieniu utworu napisanym dla „Muzyki Polskiej” (Sprawozdania z współczesnej literatury polskiej, „Muzyka Polska” 1935 nr 8).
Na szczególną jego uwagę zasłużyły środki pozwalające rozdzielać serię-temat pomiędzy poszczególne partie z wykorzystaniem jej odpowiednich transpozycji oraz tzw. postaci zwierciadlanych. Zauważał jednak przy tym kwestie najistotniejsze, podkreślając:
[…] przy żelaznej konsekwencji, z jaką kompozytor, doskonale znający „rzemiosło", przeprowadza szereg podstawowy […] podziwia się u Kofflera głęboko przeżyte nastroje, malujące mistyczne tło dzieła (np. wstęp i temat wariacji), czasem wręcz — mimo prawdopodobnego protestu twórcy! — „romantyczne” miejsca (np. kantylena klarnetu przy słowach „A miłość zginąć nie może”), a obok tego jędrność i plastykę rytmiczną (np. 1 wariacja w I części, temat fughetty), wraz z niezawodnym wyczuciem barw i możliwości kolorystycznych małego aparatu instrumentalno-wokalnego; nie są one jednak celem dla siebie, lecz służą głównie uwypukleniu linii, a ponad tym — idei dzieła.