styczeń
W „Echu” ukazuje się niepodpisany artykuł Kofflera pt. Ormuz i Szarmuz. Autor zwraca w nim uwagę nieścisłości i nierzetelności wychwycone podczas lektury 5. zeszytu warszawskiego pisma „Muzyka Polska”.

O godzinie 21:40 Radio Luxembourg nadaje koncert symfoniczny, podczas którego Orchestre de Radio Luxembourg pod dyrekcją Henriego Pensisa gra I Symfonię op. 11 Józefa Kofflera.
W listach do Chybińskiego Koffler informuje, że zobowiązał się do napisania książki pt. Klassische Musiklehre auf Grund der Unterrichtsbucher Ludwig van Beethovens; mit Anhang: klassische Form – und Kompositionslehre entwickelt an Hand der Klaviersonaten Beethovens.
Prosi o możliwość odwiedzenia Instytutu Muzykologicznego w celu „robienia notatek i wypisów”.
Na łamach „Echa” Koffler publikuje artykuł Dwunastnica w „Muzyce Polskiej”, będący odpowiedzią na opublikowany w tym czasopiśmie artykuł krytyczny Stefana Kisielewskiego dotyczący Wariacji fortepianowych op. 23. Periodyk „Echo” przestaje się ukazywać z końcem marca.
Koffler pisze list do Aloisa Háby ze słowami:
[...] nie gniewaj się na mnie, że tak długo nie pisałem i nie odpowiadałem, ale moja sytuacja tak się pogorszyła, że poważnie myślę o emigracji. Do zwykłej złośliwości moich warszawskich „przyjaciół” dołączyło się teraz jawne żydożerstwo, które na dłuższą metę prawdopodobnie wyprze wszystkich Żydów z zawodu nauczycielskiego. Jest to więc moja ostatnia [!] nagroda za dwanaście lat wyczerpującej pracy, bez której Instytut już dawno by zbankrutował. Oprócz tych wszystkich zmartwień, jest o wiele większy ciężar „nowego członka rodziny”, którego zdjęcie załączam dla twojej słodkiej Miluški. Chłopiec ma na imię ALBAN […].
W Lubljanie, w Sali Małej Filharmonii odbywa się zorganizowany przez Glasbena Matica koncert współczesnej muzyki polskiej z utworami Kofflera, Czesława Marka, Szymanowskiego, Piotra Perkowskiego i – jednego kompozytora argentyńskiego – Luisa Giannea.
Na kartce pocztowej do Háby Koffler prosi przyjaciela o pomoc w dofinansowaniu kuracji w Pistyan (Pieszczanach), którą planuje ze względu na dokuczliwy artretyzm. Uzdrowisko to zasłynęło ze względu na unikatowe lecznicze wody geotermalne i siarczane błoto stosowane w leczeniu chorób narządów ruchu. Nie wiadomo, czy planowana kuracja dochodzi do skutku.
W tym roku Koffler ponownie spędza urlop w sanatorium „Excelsior” w Iwoniczu Zdroju. Zawiera tam bliższą znajomość z Adamem Mitschą (prawnikiem i muzykologiem), który w latach 1926–1929 był wykładowcą Konserwatorium PTM we Lwowie, a następnie przeniósł się do Państwowego Konserwatorium Muzycznego w Katowicach. Mitscha wspominał pobyt w Iwoniczu:
Dopiero wówczas mogłem był go [Kofflera] bliżej poznać. Kulturalny, inteligentny i dowcipny człowiek. Rozmawialiśmy dużo o technice dwunastodźwiękowej.
W liście do Háby Koffler przekazuje informację o wysłaniu swojej III Symfonii do jury festiwalu MTMW:
Idąc za twoją radą, wysłałem pannie Wadham partyturę mojej III Symfonii. A teraz polecam dalszą drogę Twojej opiece. Jeśli praca zostanie zaakceptowana, znacznie ułatwi mi to emigrację do Ameryki. Przygotowuję się do tego celu najlepiej jak potrafię. Przede wszystkim uczę się języków […].