
Lwowskie lata pracy kompozytorskiej, pedagogicznej i publicystycznej (1924–1941)
W 1924 r. Józef Koffler na stałe powrócił do Polski. Początkowo pojawił się w Stryju, a następnie przeniósł do Lwowa, gdzie spędził najważniejsze 17 lat swojego życia (1924–1941). Przez cały ten czas mieszkał w śródmieściu Lwowa, w pobliżu Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, Konserwatorium Polskiego Towarzystwa Muzycznego oraz uniwersyteckiego kościoła św. Mikołaja. Jego pierwszy adres (od 1925 r.) to ul. Ossolińskich 4, w sąsiedztwie Ossolineum i konserwatorium. Od co najmniej 1929 r. zamieszkał przy ul. Mochnackiego 29, w pobliżu Biblioteki Uniwersyteckiej. Wiosną 1936 r. z kolei wraz z żoną i synem osiedlił się w eleganckiej kamienicy przy ul. Piotra Chmielowskiego 5 (mieszkanie nr 2), zaledwie 500 metrów od konserwatorium. Rodzina Kofflerów mieszkała tam przynajmniej do grudnia 1941 r.
Koffler rzadko opuszczał województwo lwowskie – regularnie odwiedzał rodzinny Stryj, Przemyśl (szczególnie w latach 1930–1938) oraz sanatorium „Excelsior” w Iwoniczu-Zdroju (w 1935 i 1937 r.). Potencjalne wyjazdy Kofflera do Krakowa pozostają niepotwierdzone, a jego jedyny udokumentowany pobyt w Warszawie miał miejsce w marcu 1932 r., w związku z powołaniem do jury Państwowej Nagrody Muzycznej za rok 1931. Koffler znalazł się w gronie jurorów obok Karola Szymanowskiego, Stanisława Wiechowicza, Stanisława Niewiadomskiego, Jana Głowackiego, Mateusza Glińskiego i Tadeusza Joteyki. Obrady odbywały się w gmachu Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego (ul. Szucha 25), a zwycięzcą okazał się Jan Maklakiewicz. Jedynie jeden utwór Kofflera był wykonany w Warszawie (1932, 1936).
Koffler podróżował jednak za granicę, głównie w ramach działalności w Międzynarodowym Towarzystwie Muzyki Współczesnej, odwiedzając Oxford (1931), Pragę (1934–35), Wiedeń (1935) oraz Londyn (1938). Nie jest w pełni udokumentowany jego wyjazd do Amsterdamu w 1933 r., choć można założyć, że powinien być obecny na wykonaniu swoich 15 Wariacji op. 9a, które zostały włączone do programu festiwalu.
Lwów, będący w okresie międzywojennym drugim po Warszawie polskim ośrodkiem akademickim i kulturalnym, stanowił główne miejsce działalności zawodowej Kofflera. W 1931 r. Lwów stanowił trzecie co do wielkości miasto w Polsce, po Warszawie i Łodzi. Po rozpadzie Austro-Węgier i odzyskaniu przez Polskę niepodległości przestał co prawda być stolicą Galicji, zyskując jedynie status jednego z 16 miast wojewódzkich, jednak w okresie międzywojennym nadal pozostawał ważnym ośrodkiem akademickim i kulturalnym.
W 1931 r. Lwów liczył ponad 312 tysięcy mieszkańców, z czego 63,4% (ponad 198 tysięcy) deklarowało język polski jako domowy, 24,1% (ponad 75 tysięcy) jidysz lub hebrajski, 11,2% (ponad 35 tysięcy) ukraiński lub ruski, a 0,78% niemiecki. Większość Polaków była wyznania rzymskokatolickiego, sporą grupę stanowili również wyznawcy judaizmu liczący 99 tysięcy (dla ok. 1/4 język polski był językiem domowym) – do tej właśnie społeczności należał do 1937 r. Koffler. Mimo okresowych trudności, związanych z I wojną światową oraz wielkim kryzysem lat 1929–1933, międzywojenny Lwów rozwijał się prężnie, czemu doskonale odpowiadała nowoczesna muzyka kompozytora, czerpiąca z najnowszych środków wyrazu tamtej epoki.
W 1929 r. we Lwowie przy ul. Akademickiej, w pobliżu Polskiego Towarzystwa Muzycznego powstał pierwszy nowoczesny gmach biurowy (liczący 7 pięter), tzw. gmach nowego Sprechera projektu Ferdynanda Kasslera.
W latach 30. XX w, w ramach ożywionego ruchu budowlanego wzniesiono szereg nowoczesnych budynków użyteczności publicznej oraz służących celom mieszkalnym. Do działających we Lwowie nowoczesnych architektów doby funkcjonalizmu należeli obok Kasslera także Marian Nikodemowicz, Zbigniew Wardzała czy Piotr Tarnawiecki.







Od roku szkolnego 1924/1925 aż do 1938/1939 Józef Koffler pełnił funkcję wykładowcy przedmiotów teoretycznych w Konserwatorium Polskiego Towarzystwa Muzycznego we Lwowie, przy ulicy Chorążczyzny 7. Była to najstarsza i największa taka placówka na całym obszarze południowej Polski, kontynuująca tradycję sięgającą 1853 r. Przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości szkoła działała jako Konserwatorium Galicyjskiego Towarzystwa Muzycznego, a w okresie międzywojennym nosiła nazwę Konserwatorium PTM. Przez wiele lat na czele tej instytucji stali kolejno Mieczysław Sołtys (1899–1929) oraz Adam Sołtys (1929–1939).
W 1926 r. Konserwatorium PTM zatrudniało 46 wykładowców i kształciło 926 uczniów i uczennic. W 1928 r. Koffler objął stanowisko profesora harmonii i kompozycji atonalnej – była to jedyna taka specjalistyczna klasa kompozycji w całej Polsce.
Wśród jego uczniów wyróżniał się m.in. Jakub Mund, skrzypek, koncertmistrz orkiestry Filharmonii Lwowskiej, a także kierownik muzyczny teatrów miejskich we Lwowie. W latach 1934–1936 Mund kierował uczniowską orkiestrą Lwowskiego Konserwatorium Muzycznego im. Karola Szymanowskiego, a w 1936 r. debiutował jako dyrygent w Filharmonii Lwowskiej. Zajmował się też kompozycją i miał w tym zakresie pewne sukcesy, m.in. nominację polskiego jury na festiwal Międzynarodowego Towarzystwa Muzyki Współczesnej w Paryżu za Symfonię kameralną. Pod kierunkiem Kofflera kształcili się też: wszechstronnie utalentowany Ryszard Apte, Roman Haubenstock-Ramati, Czesław Halski, a także Zbigniew Szymonowicz, który w latach 1940–1941 uczęszczał do niego na przedmiot pn. „Instrumentacja symfoniczna”.
Poza pracą pedagogiczną, Koffler we Lwowie poświęcał się także twórczości kompozytorskiej, skupiając się na niej zwłaszcza podczas letnich wyjazdów do Stryja. Angażował się ponadto w działalność publicystyczną i redakcyjną. Należał do lwowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Muzyki Współczesnej, powstałego w 1924 r. w Warszawie jako sekcja Międzynarodowego Towarzystwa Muzyki Współczesnej. Koffler nawiązał też bezpośredni kontakt z centralą zagraniczną tego stowarzyszenia.
Józef Koffler co najmniej od 1925 r. utrzymywał bliższą znajomość z zamieszkałą w Stryju Różą Roth (ur. 1904 w Żurawnie). Zadedykował jej opracowaną przez siebie pieśń „Ty pójdziesz górą”, skomponowaną w ramach cyklu 40 polskich pieśni ludowych na fortepian. Była to powszechnie znana w polskim kręgu kulturowym pieśń o szlacheckim rodowodzie, pochodząca z XVIII wieku, obecna także w polskiej literaturze za sprawą Nad Niemnem Elizy Orzeszkowej.
Róża Roth ukończyła studia z zakresu romanistyki na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. Wedle relacji zaprzyjaźnionej z nią Walerii Soleckiej, Róża była osobą skromną, nieśmiałą i małomówną, przy tym piękną i elegancką. W 1929 r. w lwowskiej kamienicy przy ulicy Sykstuskiej 31 Józef i Róża zawarli małżeński związek przed rabinem Lewim Freundem, a świadkami byli Leopold Münzer i Józef Kurnak. W 1930 r. Koffler zadedykował swojej żonie Sonatinę fortepianową op. 12.
3 sierpnia 1936 r. przyszedł na świat jedyny syn państwa Kofflerów. W listopadzie 1937 r. Józef Koffler wystąpił z gminy żydowskiej w Stryju. Następnie, 24 stycznia 1938 r. 41-letni Józef wraz z żoną Różą i synem Janem Albanem Reginaldem przyjęli chrzest w lwowskim kościele uniwersyteckim pw. św. Mikołaja. Sakramentu udzielił im ks. Stanisław Narajewski, emerytowany profesor Wydziału Teologicznego i były rektor Uniwersytetu Jana Kazimierza, a świadkami byli przedstawiciele znanej arystokratycznej rodziny w południowej Polsce – Wojciech (Adalbert) Gołuchowski (ur. 1888 w Bukareszcie, zm. 1960 w Warszawie, ówczesny senator z okręgu lwowskiego) i jego żona Zofia z Baworowskich (ur. 1887 w Biskowicach, zm. 1971 w Warszawie).
Według relacji Walerii Soleckiej, Józef Koffler nawiązywał bliższe kontakty z niewieloma osobami, ale okazywał im wówczas ogromne oddanie. Wobec innych zwykle trzymał dystans. Wśród zaprzyjaźnionych znajdowali się pianista Leopold Münzer, profesor fortepianu w Konserwatorium PTM, oraz niemiecki dyrygent Hermann Scherchen. Pod dyrekcją Scherchena wykonano niejedną kompozycję Kofflera. W 1937 r. Scherchen zadyrygował we Lwowie prawykonaniem II Symfonii op. 17, z kolei w Londynie w 1938 r. kierował wykonaniem III Symfonii op. 21. Leopold Münzer podobnie jak Koffler zatrudniony był jako profesor klasy fortepianu w Konserwatorium PTM (1928–1939). Przez kolejne lata odznaczył się jako pianista z największą liczbą wykonań dzieł fortepianowych Kofflera i to właśnie Münzerowi Koffler zadedykował swoje – prawdopodobnie nigdy za jego życia nie wykonane – Concerto pour piano op. 13 z 1932 r. W grudniu 1936 r. Róża i Józef Kofflerowie brali udział w uroczystym przyjęciu urządzonym u Münzera z okazji wizyty i koncertu we Lwowie Béli Bartóka.
Koffler utrzymywał też znajomość (ale już nie tak bliską) z austriackim kompozytorem Albanem Bergiem i kompozytorami słowiańskimi działającymi w MTMW, takimi jak Slavko Osterc i Alois Hába. Z kolei z Arnoldem Schönbergiem raczej kontaktował się tylko korespondencyjnie. Zadedykował mu 15 variations d’apres une suite de douze tons na fortepian op. 9 z 1927 r., a z okazji sześćdziesiątych urodzin mistrza (przypadających w 1934 r.) napisał też na jego cześć Preludium i fugę na orkiestrę. O chwilowych bliższych relacjach Józefa Kofflera z Karolem Szymanowskim świadczy z kolei dedykacja Musique. Quasi una sonata na fortepian op. 8 z 1927 r.
Na znajomość Kofflera ze Stanisławem Niewiadomskim (jedyne udokumentowane spotkanie miało miejsce w Warszawie w 1932 r.) może wskazywać Fantazja na temat pieśni Niewiadomskiego na fortepian, która powstała najpóźniej w 1927 r. Przed osiedleniem się Kofflera we Lwowie Niewiadomski należał do wieloletnich wykładowców Konserwatorium Galicyjskiego Towarzystwa Muzycznego we Lwowie (1887–1918), kierując filią tej uczelni w Wiedniu (1914–1918), za to w latach 1919–1928 należał do wykładowców Państwowego Konserwatorium Muzycznego w Warszawie. Koffler tworząc aranżacje pieśni Niewiadomskiego (ze zbioru Maki) wpisał się w dobrze znane tradycje lwowskie.
Jako muzykolog Koffler utrzymywał kontakty z poznanym w Wiedniu Sewerynem Barbagiem, wykładowcą Lwowskiego Instytutu Muzycznego (1923–1939), od 1931 r. działającego pod nazwą Lwowskiego Konserwatorium Muzycznego im. Karola Szymanowskiego. Koffler nawiązał też we Lwowie kontakty z Adolfem Chybińskim, profesorem Uniwersytetu Jana Kazimierza (gdzie w latach 1917–1939 kierował Katedrą Muzykologii). Choć nie była to bliska znajomość, w 1936 r. Koffler konsultował z Chybińskim kwestie dotyczące planowanej własnej kompozycji (obmyślając kształt Suity polskiej).
Ponadto Koffler utrzymywał kontakty z muzykologami w ramach lwowskiego oddziału PTMW. Prezesem tego koła był Adam Sołtys, wiceprezesem została Stefania Łobaczewska, prezesem honorowym Adolf Chybiński, a w skład sekcji – obok Kofflera – weszli m.in. Zofia Lissa (jako sekretarz), Seweryn Barbag, Leopold Münzer. W Konserwatorium PTM Koffler pracował z szeregiem innych wykładowców, w tym z Adamem Mitschą (1926–1929), prawnikiem i muzykologiem. Koffler i Mitscha spotkali się w 1937 r. podczas kuracji w sanatorium „Excelsior” w Iwoniczu Zdroju. Mitscha wspominał Kofflera jako „kulturalnego, inteligentnego i dowcipnego człowieka”. Na temat stosunków w konserwatorium PTM pisał natomiast: „Koffler był bardzo rzutki i rychło zdobył odpowiednią pozycję” (A. Mitscha, Zawiłe ścieżki, mps). W Iwoniczu wiele czasu poświęcili na rozmowy o technice dwunastotonowej. Choć Mitscha po tym spotkaniu planował zostać prywatnym uczniem Kofflera (i w tym celu dojeżdżać z Katowic do Lwowa), jednak nie udało się zrealizować tych planów.